|
i'm lonely. like.. super lonely. something good: i finally got over you. unbelievable how pathetic i was. but it was all because of loneliness.. ;_; i can't be like alina, so cold and not caring about others, living in my world only. i need people. i'm a sad person. skomentuj (0) 2009-03-14 16:32:38 >> ... You think you are in pain but in true you are fighting for happines. skomentuj (1) 2008-11-06 17:06:50 >> .
god, i'm SO stupid. skomentuj (0) 2008-10-22 00:21:06 >> .. that's strange. first it ends and i have no idea what's going on, then after such a big time, you tell me it was my fault, my bad personality, my behavour, but... why hadn't you tell me before? i would fix it somehow or try to do it. we are only humans, aren't we? when you are not told what you are doing wrong you will never change that. second, i think it's normal for me to overcome, to get a life. so, what's this ? i'm confused. you are a good person. not perfect, but to the contrary, who is? that's why i made this, for so many ppl hypocritical and probably wrong, decision. i think i love you. there is this saying 'if s/o loves, he/she will wait'. i did. and i'm scared. so fucking scared. what should i do next? skomentuj (0) 2008-08-28 21:00:10 >> . but still i feel that something is missing. what's that ? skomentuj (0) 2008-08-25 21:17:06 >> .. I'm happy. skomentuj (0) 2008-07-12 13:59:14 >> . They say time will kill the pain I say pain is gonna kill my time. No, I say it's a fuckin' truth. Some things can turn on so suprising it amazes me. Like.. for real. I recall it was just me. No big thing. Just move on like I always did. Thank you. skomentuj (0) 2008-05-27 12:01:34 >> ..
I should just die. it would be much much easier to stand!
skomentuj (0) 2007-09-15 05:18:30 >> . Uaaa. Jestem w Sopocie, ładne miasto i pyszne jedzenie of course. Ale fakt faktem znów muszę schudnąć i skończyć z tym shitem /jeśli to możliwe/. Od 25 września będzie ustalany plan na studia. Btw, studiuje 'Społeczną psychologię informatyki i komunikacji' na SWPS. Zapowiada się ciekawie. I got my Zy no.36 yesterday. Can't wait to see it. Now i cant 'coz im in Sopot, lol. Nobody has scaned it yet. so it will be a surprise for me *grin* i think ill start writing random things here to keep my mind off LJs and the rest. But i still prefer writing in english. Besides no one from my current friends come here so it's safe sphere to write shit stuff. ok, so for me in future state i post this picture of handsome man *evil laugh* Curious how ill react on this after several years from now, bwahaha ![]() so now im off to watching polish mtv at 5am and smoking cigarettes see ya next time skomentuj (0) 2007-06-17 18:44:18 >> ha? lol, nie bylo mnie tu tak dlugo, az dziwne ze ten blog nadal istnieje. postanowilam napisac, by faktycznie pewnego dnia nie umarl. Ciekawie jest czytac swoje stare przemyslenia i rzeczy ktore zdarzyly sie w przeszlosi. No i ma juz on swoje lata to fakt. A layout jest dziwny x_X xD skomentuj (0) 2005-11-06 15:31:18 >> Pokrewna dusza... Czy wiesz, że jesteśmy do siebie podobni? Ale czy na pewno? Tak blisko, a jednak daleko Może powinniśmy wrócić do naszych dawnych czasów? Jak złoty ptak szybujący przez przestworza. Jak umierająca stara kobieta, tuląca się do ukochanego, Jak i ty tulący mnie w czasie mych złych dni. Kocham Cię... A ty dobrze o tym wiesz Ale dlaczego wciąż kłamiesz mówiąc, że mnie nie znasz? Dlaczego wciąż tak bardzo ciebie potrzebuje? A ty się ode mnie odwróciłeś.. Wtedy, kiedy najbardziej ciebie potrzebowałam. Powiedz mi, co dla ciebie tak naprawdę znaczę? Powiedz mi... Kim jesteś? Kim jesteśmy my? I w końcu, Czy wciąż jesteśmy pokrewnymi duszami? Wybaczcie, że tak długo nie pisałam. Ja wiem, zawiodłam na całej linii. Dlatego postanowiłam napisać dla was coś wyjątkowego. A mianowicie kolejny wiersz. Także milej lektury życzę :] skomentuj (2) 2005-08-15 16:41:22 >> Witajcie! Witajcie ponownie! Dlugo mnie nie bylo. Fakt troche was zaniedbalam, poniewaz nie wchodzilam na ten blog aż 10 miesiecy! No ale postanowilam wrocic. A wlasciwie to skierowac tych, ktorzy jeszcze tu zagladaja na inny blog. Ktory zalozylam juz dosc dlugi czas temu. Tam pisze rowniez wiersze i nie tylko. Niektore notki stad przenioslam tam. Zapraszam do odwiedzin! www.arnoi.blog.pl Pozdrawiam Arnoi alias Eleni skomentuj (0) 2004-10-14 20:43:02 >> wiersz? ...Czy wszysko musi byc tak pogmatwane? Czy kazdy dotyk tak boli? Czy to tylko ja tak odczuwam? Ten bol.. To cierpienie.. Piecze, bloli Pomocy... W glebi duszy cos peklo, Peklo na zawsze Placze sama skulona gdzies w kacie... A on wola i wola. Czeka na mnie, Pragnie mnie.. A ja wciaz placze, szlocham.. I nasluchuje, wciaz nasluchuje.. A bol narasta, Z minuty na minute. A ja... Nagle cisza... Taka pusta, Taka cicha? I ciagle ta przekleta pustka... skomentuj (8) 2004-05-28 16:08:47 >> Hip hip hurra Jejku, jejku juz niedlugo ide do liceum i strasznie sie boje. Wczoraj bylam w Sowinskim zlozyc podanie. Wybralam te liceum jako pierwszego wyboru. Szkola jest sliczna, duuuza i ogolnie bardzo mi sie podoba. Zwlaszcza ze jest tam duzo przystojniakow. ;) Mam nadzieje ze mnie tam przyjma. No a w sobote ide na ognisko metalowcow. :] Juz nie moge sie doczekac. Bedzie suuuper, zwlaszcza ze nie ida tam wszyscy z mojej 'ukochanej' szkoly. Bedzie niezla zabawa. Bo troche odpoczne od tych debilow, z ktorymi musze niestety chodzic do szkolki. Heh.. Ech, no to tyle na dzis. Moze jutro tez cos napisze. :] Jak mi sie bedzie chcialo. ;P skomentuj (7) 2004-05-24 19:32:21 >> ***Back...or not to back*** Jak widać wróciłam i zmieniłam lay'a. Niektórych pewnie zmartwi ta wiadomość, a innych wręcz odwrotnie. Tak czy siak mam zamiar kontynuować swoją działalnośc i nadal mówić wam o moich zmaganiach z tym okropnym życiem. Ostatnio miałam sporo nauki w związku z egzaminami, a zaraz po nich dostałam lekkiego doła, że sie i tak nigdzie nie dostanę. No ale jakos to będzie. Przedwczoraj wróciałam z wycieczki do Pragi i jestem cała rozpromieniona. Bo swietnie się bawiłam i nie tylko. ;) Nieco bliżej poznałam naszą małą, sympatyczną szkółkę (tak dokładniej to ludzi w niej się uczących). Chciałabym wam nieco bliżej opowiedzieć o moich zmaganiach ze snieżka (i tymi sprawami), ale to może innym razem. :) Jak widać nieco się zmieniłam od czasu kiedy opuściłam ten piękny zakątek i straciłam z wami kontakt. Nie mogę już od dawna mówić wam o bliższych mi rzeczach, gdyż w szkole znają ten blog (mimo iz nie czytają).Troche się boję, że mogą coś co tu napiszę, wyjawić w szkole. Czego oczywiście nie chcę. Uch, ale się rozpisałam. Wiem, wiem w końcu to pierwsza notka po tak długiej przerwie. No ale cieszę się że wróciłam. Brakowało mi was! skomentuj (0) 2004-03-31 19:26:22 >> Witam z powrotem Troche długo mnie tu nie bylo. I chyba wiekszosc uczeszczajacych na blog sie juz pewnie przekonala ze jest on w nie najlepszym stanie (mowie o notkach) zreszta tak samo jak ja. Od miesiaca jestem wykonczona (psychicznie), nie wiem czemu moze to przez te cala atmosfere w szkole i w domu zreszta nie chce mi sie o tym pisac. Ten blog faktycznie schodzi na psy. Żaluje tylko ze nie moge na nim pisac wszystkich moich przemyslen, doswiadczen oraz przezyc, poniewaz przychodza ty pewni niezbyt "mili" goscie. I nie mam zamiaru pisac dla tych blachalachow, by mogli sie ze mnie nasmiewac. Heh. Gdyby ten blog nie byl znany dla pewnych osob to moglabym tu pisac praktycznie wszystko, a tak musze sie ograniczac. Przepraszam ale ten blog juz chyba musi zakonczyc swoja dzialalnosc, bo ja nie zasluguje na to by go prowadzic (mimo iz kazdy moze go zalozyc kazdy). Jestem żalosna.. skomentuj (15) 2004-03-15 21:17:52 >> Blind Guardian.. Black Chamber I am lost in the black chamber There's no way to turn back It takes me down forevermore And death would be so sweet I'm possessed by the old creature Who had planned all To take my soul Too late for me In my hands It liest I thought But I failed Now he's in me My soul is lost In his black chamber I'm gone Natchnelo mnie na wstawienie tej pieknej piosenki wiec ja wstawilam :P Jetem nia zachwycona. To moja ulubiona piosenka Blind Guardiankow :D. Zycze milego wczytania sie w slowa..hehe :) skomentuj (8) 2004-03-09 17:05:40 >> K. 10 kg za duuuzo. Stanowczo. skomentuj (10) 2004-03-07 16:57:59 >> Go for nothing.. Tak wiec pisze nowa notke (wow), od tygodnia sie zbieralam ale jakos mi nie wychodzilo. No ale mniejsza z tym teraz pisze :). Tak wiec przez ten tydzien nie wydazylo sie nic szczegolnego no moze oprocz jednej zeczy (ktorej oczywiscie wam nie zdradze). Na ogol w szkole spokojnie tylko trzeba sie uczyc, bo juz niedlugo testy. Moja psychika jest w coraz lepszej kondycji i dobrze. Tak wiec tak w skrocie wygladal moj przeszly tydzien czyli nic specjalnego sie nie wydazylo, ale chcialam po prostu napisac notke, wiec napisalam :P. Nie miejcie mi tego za zle, ale w moim zyciu teraz nie dzieje sie naprawde nic szczegolnego. Obiecuje za to ze nastepny wpis bedzie z sensem (przynajmniej mam taka nadzieje). Tak wiec pozdrawiam wszystkich ktorzy czytaja te banaly :D. skomentuj (9) 2004-02-27 23:13:46 >> And now something about...about what? I don't know! Ach, obejzalam dzisiaj Piratow z Karaibow (pozyczylam od kolezanki) i jestem teraz cala w skowronkach :D. Po prostu kofam Johnnego Deppa nie ma co... No a poza tym to jutro spotykam sie z dziewkami z obozu. Jeezu juz nie moge sie doczekac, strasznie wyczekiwalam tego dnia. Jestem taka podekstytowana..:) Ciekawe jak bedzie.. zreszta i tak jutro to napisze w notce(moze jak bedzie mi sie chcialo :P). No i jeszcze mialam te egzaminy probne...gosh..zygac sie chce na sama mysl, zawalilam sprawe i tyle.. no ale trudno. Jedyna pociecha to to ze to byly tylko probne egzaminy..ech co ze mnie za istotka.. kiedy ja zaczne sie w koncu uczyc.. chyba nigdy =P skomentuj (5) 2004-02-22 17:16:18 >> Troche histori.. A teraz troszke historycznych faktow o wampirach: Elizabeth Batory Elizabeth Bathory urodzona w 1560 w jednym z najbardziej starych i najbardziej bogatych rodzin w Siedmiogrodzie. Miała dużo wpływowych krewnych - kardynała, książąt i kuzyna, który był premierem Węgier. Najbardziej sławnym był Król Steven z Polski (1575- 86r.) Elizabeth Bathory była węgierską hrabina panującą na terenach obecnej Słowacji w XVI wieku. Rzekomo była sprawczynią około sześciuset morderstw, jednak nigdy nie została za swe czyny skazana. Jej ofiarami były młode dziewczęta zamieszkujące sam dwór jak i okolice. A w ówczesnych czasach, status społeczny znaczył bardzo wiele. Bathory mogła wiec właściwie bezprawnie zabijać. Nasuwa się pytanie, dlaczego Hrabina mordowała młode dziewczyny? Po pierwsze hrabina była lesbijka, a po drugie wierzyła, ze krew młodych dziewcząt jest środkiem na powstrzymanie starzenia się. O rzekomych właściwościach odmładzających dowiedziała się przez przypadek. Pewnego dnia, gdy służąca pomagała hrabinie przygotować uczesanie niechcąco pociągnęła ja za włosy. Elizabeth ze złości z duża siła uderzyła ja w głowę. Krew prysnela na twarz hrabiny. Początkowo u samej hrabiny wywołało to duże obrzydzenie i natychmiast starła krew z twarzy. Po pewnym czasie dostrzegła różnicę w wyglądzie jej cery. Od tamtego zdarzenia hrabina wierzyła, ze krew młodych dziewcząt ma właściwości odmładzające... Elizabeth w wieku piętnastu lat poślubiła dwudziestosześcioletniego hrabiego Ferencza Nasdasdy-a, z którym zamieszkała wraz z jego matka w Zamku Csejthe w Nyitrii. Jednakże Nasdasdy większość czasu poświęcał na walkę i podbijanie nowych terytoriów. Nosił on pseudonim Czarny Bohater Węgier. Podczas nieobecności współmałżonka służący Elizabeth - Thorko, zapoznawał młoda dziewczyne z tajemnicami ciemnych mocy. Mloda Elizabeth zafascynowana opowiesciami Thorko, do tego stopnia, ze postanowila z nim uciec. Jednakze powrocila do zamku po krotkim czasie nieobecniosci i uzyskala przebaczenie meza. Nie mogla sie jednak pogodzic z wyrazna dominacja tesciowej. Zaczela torturowac swoje sluzace z pomoca bylej opiekunki, Iloony Joo. Jej inni "wspolnicy", w tym Johannes Ujvary, oczywiscie Thorko oraz dwie czarownice Darvula i Dorottya Szentes. W 1600 rokunastapila smierc Ferencza. Wtedy Elizabeth pokazala rogi. Na samym poczatku pozbyla sie zawadzajacej tesciowej, nastepnie zajela sie pielegnacja wygladu zewnetrznego.W wielkich beczkach gromadzila krew sluzacych, ktora wykozystywala w dosc wyszukany sposob - do kapieli. Przez kolejne 10 latzapraszala na swoj dwormnostwo mlodych dziewczat, ktore mordowala, by miec coraz wiecej "szlachetnej cieczy". Jednak pewnego dnia, jedna z niedoszlych ofiar hrabiny zdolala uciec. Opowiedziala wszystko, co dzieje sie w zamku Csejthe. Krol wegierski, Mathias, nakazal hrabiemu Cuyorgy Thurzo (kuzyn Elizabeth Bathory) dokonac najazdu na zamek. 30 grudnia 1610 rokuwladze dotarly do posiadlosci Bathory. Ich oczom pokazal sie przerazajacy widok - lezace w salonie zwloki kobiety, zupelnie pozbawionej krwi. Natomiast w innym pokoju zobaczyli jeszcze zywa dziewczyne z podziurawionym cialem. W lochach odnalezli uwiezionych kilka mlodych dziewczat. Niektore mialy juz okaleczone ciala. Poza tym, w poblizu zamku natrafili na okolo 50 zwlok. Elizabeth Bathory zostala aresztowana, a w 1611 roku rozpoczeto proces przeciwko niej. Jednak hrabina nigdy nie pojawila sie w sadzie. Z kolei zeznawal Johannes Ujvary, ktory opowiedzial o zamordowaniu 37 niezameznych kobiet, z ktorych szesc osobiscie zaprosil do domu. Opowiadal, ze ofiary byly ciete za pomoca nozyc. A niekiedy wczesniej dodatkowo torturowane przez czarownice lub sama hrabine. Zeznawala rowniez byla opiekunka Bathory - Iloona Joo. Wszystkie osoby, zamieszane w owe morderstwa, procz Elizabeth Bathory, zostaly skazane na smierc. A ich zwloki zostaly zakremowane. Sad nigdy nie skazal samej hrabiny. Natomiast nakazano zamurowac okna i drzwi w zamku Csejthe, wraz z "krwawa dama" w srodku. Zostawiono tylko maly otwor, przez ktory podawano jedzenie. Krol Mathias II domagal sie kary smierci dla Elizabeth Bathory. Jednak wyroku nigdy ni wykonano, alowiem hrabina 1614 roku czasie zmarla w samotnosci, zamurowana w czterech scianach swego zamczyska. Tak oto skonczyla sie krwawa opowiesc o Elizabeth Bathory. Autorka tego tekstu wyrazila zgode na opublikowanie go tutaj. skomentuj (4) 2004-02-19 22:37:20 >> I wonna come back.... ferie, ferie i po feriach. Coz za dziwactwo tak sie balam tego obozu a tu prosze..po powrocie az zal bylo mi sie z nimi wszystkimi roztac. Chce wracac!! Nigdy w zyciu bym nie przypuszczala ze bedzie tak fajnie. Tesknie za nimi... Poznalam suuper dziewki i fajnego chlopaka =P z ktorym oczywiscie nie mam zadnego kontaktu.. ale za to z dziewkami wrecz odwrotnie =) Jestem szczesliwa ze tam pojechalam bylo ciekawie poza tym nauczylam sie czego z tego niemca (w koncu)! Mam nadzieje ze wy rowniez mieliscie udane ferie... skomentuj (0) 2004-01-31 20:31:33 >> ferie Tak, tak moi mili ferie juz sie zaczely! Jestem jednoczesnie strasnie szczesliwa i smutna, a smutna dlatego iz wyjezdzam na kolonie jezykowa z NIEMIECKIM. No coz..bardzo nie lubie tego jezyka, ale chcialam wyjechac by sie w nim podszkolic. Podobno nie mam pewnych predyspozycji co do niego =_= e...Ja go po prostu nie lubie i tyle. Jade do Zakopca na dwa tygodnie a codziennie 2,5 godziny niemieckiego! Boze to bedzie koszmar. Juz sie boje =) No to tyle na dzis. skomentuj (2) 2004-01-26 21:01:51 >> Czy...to koniec? Czy tak trudno nam zrozumiec pewne sprawy? Czy nie mozemy zaakceptowac zycia takie jakie jest? Czy zdolamy przetrwac te najtrudniejsze chwile? Czy kazdy z nas musi cierpiec katusze? Czy umrzemy szczesliwi? Czy swiat nas zadowala? Czy mamy inna przyszlosc niz cierpienie? Czy zdolamy zrozumiec prawde? Czy przestaniemy krzyczec o pomoc? Czy znajdziemy wlasne miejsce we wszechswiecie? Czy damy komus to na co zasluguje? Czy potrawimy prawdziwie kochac? Czy tak trudno nam sie pogodzic z przeciwnosciami losu? Czy nie mozemy zaakceptowac siebie takimi jakimi jestesmy? Czy bog istnieje? skomentuj (4) 2004-01-24 20:29:24 >> Motto Heh, zyc nie umierac skarbie. ![]() skomentuj (1) 2004-01-22 18:12:51 >> klopoty Witajcie! Dawno nie pisalam. Wiem, wiem powinnam, ale mi sie po prostu nie chcialo. Jestem leniem i tyle. Kurde od kilu dni nic mi sie nie chce robic ani zyc ani nawet umierac, wiec co mam robic? Szkola jest do bani (nareszcie moge to powiedziec). Zaczal sie nowy semestr, nowe klopoty i wieksza NAUKA! Jest w tym tylko jedna pociecha, ze juz niedlugo ferie! skomentuj (2) 2004-01-05 19:48:17 >> ...::gallery::... Jak zapewne juz zauwazyliscie dodalam do swoich linkow galerie, ale nie byle jaka bowiem jest to galeria o wampirach. Jest ich obecnie 11, lecz z czasem bede dodoawala kolejne obrazki tak aby wam umilic czas spedzony na moim blogu. Zycze milej zabawy =) skomentuj (4) 2004-01-05 18:48:50 >> Zmiany Zmienilam lay'a!! Zreszta jak widac.. Tamtemn mi sie juz po prostu przejadl poza tym zbyt wiele osob go mialo, wiec chcialam znalesc cos nowego, innego, czego jeszcze nikt nie ma(chyba). No i prosze o to jest. Moon. Kocham ksiezyc, dlatego postanowilam wziac ten szablon. A wiec jak? Jak sie wam podoba? skomentuj (3) 2003-12-31 19:36:35 >> komnikat UWAGA! 1 stycznia 2004 roku o godzinie 22.00 (potwierdzone) na kanale tvn odbedzie sie ekranizacja filmu ksiazki Anne Rice pod tym samym tytolem (co ksiazka)"Wywiad z wampirem". Bardzo goraco chcialabym was zaprosic na ten przecudowny film o milosci, zdradzie i Nowym Orleanie. Jest to przepiekny film w ktorym glowne role graja: Luisa - Brad Pitt, a Lestata -Tom Cruse, Claudie zas - Kristen Dunst (jako 12 latka). Polecam pozdro Eleni skomentuj (7) 2003-12-18 18:28:10 >> Marry Christmas Ech... juz mi przeszlo z ta klotnia (szczerze muwiac to juz dawno, ale teraz pisze bo wczesniej mi sie po prostu nie chcialo) i wszystko wraca do normy. Ja ŻYJE!! Musze o tym pamietac. Gdyz juz niedlugo swieta =) a to oznacza labe!!! Wkoncu bede mogla odpoczac od tych wszystkich...eee jakby to powiedziec.."innych". Bede mogla poczytac sobie ksiazeczki, surfowac po necie i wiele wiele innych rzeczy. Ach jak ja kofam swieta :) No i oczywiscie zycze wszystkim WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji swiat i nowego roku!!! pozdro Eleni skomentuj (7) |
|
|